Rzeczoznawcy  

PISMO DO MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI

Ogólnopolska Izba Branży Skórzanej w Radomiu przy wsparciu Polskiej Izby Przemysłu Skórzanego w Łodzi, w imieniu rzeczoznawców zrzeszonych w obu Izbach wysłała pismo do Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, Breitling Replica w/s uregulowania statutu biegłych sądowych.

OGÓLNOPOLSKA IZBA BRANŻY SKÓRZANEJ
Z SIEDZIBĄ W RADOMIU


Pan Zbigniew Ziobro
Minister Sprawiedliwości RP

Ministerstwo Sprawiedliwości
Al. Ujazdowskie 11
00-950 Warszawa



Panie Ministrze
Mając na uwadze prace nad reformami w sądownictwie dotyczącymi Biegłych Sądowych chcielibyśmy podzielić się własnymi uwagami w tej kwestii. Ogólnopolska Izba Branży skórzanej zrzeszająca między innymi biegłych sądowych jest poważnie zaniepokojona kształtowanym w ostatnich latach sposobem wybierania, wydawania zleceń, wynagradzania i statusem biegłego sądowego oraz kreowania opinii obciążającej rzeczoznawców za błędy w orzekaniu.
Obecnie nie ma jednolitych zasad wpisywania na listy Sądów Okręgowych kandydatów na biegłych powoływanych przez Prezesa Sądu. Nie są archiwizowane dokumenty kandydatów, które zostały odrzucone uniemożliwiając analizę czy wybrano osobę o najwyższych kwalifikacjach, czy na wybór mogły wpływać inne czynniki. Wątpliwe są decyzje wpisywania na listę biegłych sądowych osób już nie pracujących w danej specjalności, bezrobotnych lub zatrudnionych w innym charakterze niż dotyczy to wpisanej specjalności ponieważ nie gwarantuje to posiadania najnowszej wiedzy specjalnej.
Wysokiej klasy specjalista na pewno nie będzie bezrobotnym szukającym pracy w Sądzie.
Rzeczoznawcy bezrobotni i nie posiadający regularnych dochodów są bardziej podatni na uzależnianie opinii od wysokości wynagrodzenia, która w sumie uzasadnia sposób orzekania. Weryfikacją biegłych sądowych powinna być dokumentacja potwierdzająca kwalifikacje, staż pracy, rekomendacja środowisk zawodowych, publikacje branżowe oraz pozytywna obrona przedkładanej opinii na sali sądowej wobec stanowisk stron i składających opinie innych biegłych czy rzeczoznawców. Szkolenia i egzaminy w stosunku do osób mistrzowsko znających swój zawód są bezzasadne zwłaszcza, że nie wiadomo kto miałby ich egzaminować.
Status biegłego sądowego pod względem odpowiedzialności jest szczególnie nadmiernie rygorystyczny w świetle niewielkiej odpowiedzialności innych uczestników procesu, a jednocześnie nie zapewnia ochrony prawnej porównywalnej z funkcjonariuszem publicznym, mimo że może być narażony na wiele zagrożeń. Ustawodawstwo i orzecznictwo Sądu Najwyższego z 2015 r. wskazuje na możliwość składania pozwów cywilnych przeciwko biegłym sądowym przez pokrzywdzone strony procesu, co daje możliwość wpływania stron na wyniki opinii, zastraszania biegłych pozwami cywilnymi o odszkodowania bądź sprawami karnymi w przyszłości. W przypadku pozwania biegłego, nie ma gwarancji, że nowa opinia, mająca zdecydowany wpływ na wyrok w sprawie przeciwko rzeczoznawcy nie będzie wykonana przez innego biegłego z niewielkim doświadczeniem lub pod czyimś wpływem. W przypadkach udziału biegłych w sprawach o znacznej wartości bądź związanych z silnym lobby czy wielkim kapitałem, biegły musi się liczyć z  presją stron i sądu. Nie należy wykluczyć możliwości działania różnych organizacji w celu prowadzenia działalności polegającej na wydawaniu opinii pod konkretne zapotrzebowanie z ochroną systemu ubezpieczeń od odpowiedzialności cywilnej korzystających z zatrudnianych pod te potrzeby rzeczoznawców i prawników. Zlecenie przez sąd wykonania opinii nie mieści się w żadnej prawnie uregulowanej grupie umów cywilnoprawnych o wykonanie związanych z nią prac. Wynagrodzenie biegłego jako osoby fizycznej składającej przysięgę formalnie nie jest wynagrodzeniem ponieważ od wynagrodzenia nie powinien być pobierany VAT, a zasady wypłacania wynagrodzeń regulują odrębne przepisy prawa. Rodzi to kolejną nieprawidłowość, że biegły wystawiając fakturę VAT nie może odliczyć VAT-u ani części kosztów przychodu oraz jest pozbawiony w przypadkach spornych możliwości dochodzenia swoich praw, a zdarza się że i ochrony praw twórcy. Opracowywanie opinii dla sądu trudno jest traktować jako zawodową działalność gospodarczą czy pracę na własny rachunek, ponieważ odbiorcą takiego opracowania może być wyłącznie sąd, lub organy państwowe związane z wymiarem sprawiedliwości.
Rzeczoznawca z listy biegłych sądowych występujący jako firma przed sądem nie powinien występować jako biegły sądowy ale firma i to z nią powinna być zawarta umowa o wykonanie opinii ze wszelkimi konsekwencjami z niej wynikającymi, zwłaszcza, że firma nie składa przysięgi i do końca nie wiadomo kto fizycznie sporządza opinię.
Wskutek coraz bardziej liberalnych zasad przyjmowania na listy rzeczoznawców przez różne organizacje i wątpliwe rekomendacje na listy biegłych sądów okręgowych niegwarantujące najlepszych specjalistów, pojawia się zagrożenie, że rzeczoznawstwo stanie się zawodem dającym zatrudnienie lub możliwości dorabiania osobom o niekoniecznie wysokich kwalifikacjach.
Pojawiają się organizacje skupiające rzeczoznawców bez żadnej weryfikacji rekomendujące swoich członków na biegłych sądowych, którzy za  stosowną odpłatnością uzyskują opiekę prawną i ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej z tytułu wystawianych opinii, co jest odpowiedzą na orzecznictwo pozwalające na cywilną odpowiedzialność wobec strony procesu za wydaną opinię.
Powstający „zawód biegły sądowy” może być bardzo intratny dzięki opinią według życzenia. Naganne stają się przypadki wydawania dużej liczby zleceń uprzywilejowanemu biegłemu przez niektórych sędziów na opracowanie opinii w skali uniemożliwiającej wykonania ich samodzielnie w liczbie np. przekraczającej ilość dni w roku. Pojawiające się głosy na temat uczciwości rzeczoznawców biegłych sądowych są często pochopne i niewłaściwie adresowane w związku z czym status biegłego, zasady współpracy z sądami i odpowiedzialność powinny wynikać z jasnych i jednoznacznych uregulowań prawnych. Każda opinia powinna sama bronić się w trakcie procesu, co powinno być również jednym z ważniejszych elementów weryfikacji i decyzji o wpisaniu, czy skreśleniu rzeczoznawcy z listy biegłych sądowych.
Wsparciem dla wymiaru sprawiedliwości, jak również poważnym wyzwaniem dla organizacji branżowych powinno być pozyskiwanie i skupianie na różnych listach rzeczoznawców pomocnych w rozwiązywaniu wszelkich problemów i sporów. Wysokiej klasy specjaliści są jednocześnie ludźmi sukcesu posiadającymi szeroki autorytet w środowiskach branżowych cieszący się szacunkiem społecznym.
Sąd nie będzie mógł funkcjonować bez wiedzy specjalnej opinii biegłych sądowych dlatego z dużą niecierpliwością oczekujemy regulacji prawnych, które uregulowałyby wieloletnie zaniedbania i uzdrowiłyby obecną sytuację.

PREZYDENT
Ogólnopolskiej Izby
Branży Skórzanej

Leszek Flisek

RZECZOZNAWCA
Ogólnopolskiej Izby
Branży Skórzanej

Mirosław Brych




Strony internetowe